Marek Strzelecki Kancelaria Adwokacka tel. 789 413 540

Igołomia 293 oraz ul. Kurkowa 3/3 w Krakowie, e-mail: strzeleckimarek@interia.pl

Opublikowano: 2009-11-06

Odszkodowanie

mam pytanie dotyczące wybitej szyby, a mianowicie. W lokalu
została wybita szyba w drzwiach wejściowych z mojej winy, oczywiście nie
chcę się uchylać od odpowiedzialności i pokryć koszt wstawienia takiej
szyby, jednak właścicielka chcąc wykorzystać ową sytuację chce
zamówić najdroższą szybę jaka może być. Chciałam się z nią
porozumieć i wstawić taką szybę jaką ona chce, ale sama znaleźć taką
szybę taniej, niestety ona upiera się, że wszystko musi być tak jak ona
chce, bo ona jest poszkodowana, chce mnie obciążyć kosztami ponad 1000
zł, a ja mogę taką szybę wstawić w cenie do 300 zł, czy ona ma prawo
dyktowanie warunków i czy za tą szybę mam prawo wziąć fakturę na
siebie? Proszę o pomoc

Zgodnie z art. 415 kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Art. 415 normuje podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody. Za szkodę odpowiada osoba, której zawinione zachowanie jest źródłem powstania tej szkody.

Odpowiednim punktem wyjścia jest proklamowana w art. 361 § 2 KC zasada pełnego odszkodowania, która realizuje podstawową funkcję społeczną odpowiedzialności cywilnej, jaką jest funkcja kompensacyjna. Zakłada ona przede wszystkim, że poniesiony uszczerbek majątkowy powinien zostać w całości wynagrodzony, ale także, że odszkodowanie nie powinno przekroczyć wysokości poniesionej szkody. Przyjmuje się bowiem założenie, że naprawienie szkody nie może być źródłem wzbogacenia dla poszkodowanego. Jak wynika z zasady pełnej kompensacji, celem świadczenia odszkodowawczego powinno być doprowadzenie poszkodowanego do takiej sytuacji, jak gdyby zdarzenie wywołujące uszczerbek w ogóle nie nastąpiło.
Jak wskazuje się, ustalenie rozmiaru szkody może nastąpić w drodze zastosowania dwóch odmiennych metod – obiektywnej i subiektywnej. Zgodnie z pierwszą, wartość naruszonego dobra ustala się w odniesieniu do cen rynkowych (oczywiście jeżeli rzecz jest przedmiotem obrotu), wartości jaką przedstawiają dla wszystkich podmiotów (praetium commune), w odniesieniu do konkretnego dobra majątkowego, z pominięciem jego związku z majątkiem jako całością.
Z kolei według metody subiektywnej, wartość uszczerbku wyznaczana jest z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji poszkodowanego, wartości składnika, jaką przedstawia on ze względu na stosunek do innych składników majątku, indywidualne potrzeby poszkodowanego lub jego sytuację (praetium singulare), a więc uwzględniając jego związek z majątkiem jako całością. Według metody subiektywnej należy brać pod uwagę ujemne następstwa gospodarcze (w zakresie całości stosunków majątkowych podmiotu), powstałe wskutek danego zdarzenia.
Ustalenie rozmiaru szkody w przedmiotowej sytuacji na pewno powinno być ustalane na podstawie wartości zniszczonego dobra, według istniejących cen rynkowych.

Natomiast od wyboru poszkodowanego (właściciela lokalu) zależy czy naprawienie szkody powinno nastąpić przez przywrócenie stanu poprzedniego (kupienie i wstawienie szyby) czy przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej (odszkodowanie). Kwota odszkodowania może obejmować straty, które poszkodowany poniósł (zniszczona szyba) oraz korzyści, które poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (w tym wypadku przesłanka ta nie wchodzi w grę).

Właściciel ma prawo żądać pieniędzy albo przywrócenia stanu poprzedniego, więc zakup szyby i wstawienie jej przez Panią nie wchodzi w grę, przynajmniej na tą chwilę, bo wszystko może się zmienić i zależne będzie od dobrej woli właściciela lokalu.

Właściciel lokalu chce zapłaty 1000 zł, według Pani wyliczeń taka szyba kosztuje 300 zł, więc mamy do czynienia z staraniem się właściciela do wzbogacenia się kosztem Pani osoby.

Moja rada jest taka, żeby wysłać pismo do właściciela lokalu ze wskazaniem. że może Pani zapłacić 300 zł (wskazać cennik zakładu szklarskiego) albo wstawić taką samą szybę na swój koszt (wtedy faktura zostaje wystawiona na Panią- gdyż Pani jest stroną umowy sprzedaży, a nie właściciel lokalu). Wskazać ponadto, że ewentualne koszty postępowania sądowego będą obciążać właściciela w całości albo w zdecydowanej większości, gdyż roszczenie w żądanej wysokości jest nieuzasadnione- to może dać mu do myślenia.

W przypadku, gdy to nie zadziała proszę nie płacić żądanej kwoty. Jeżeli ewentualnie wytoczy przeciwko Pani powództwo to odszkodowanie powinno być zasądzone na rzecz właściciela we wnioskowanej przez Panią kwocie- o ile wykaże Pani, że wyższa kwota jest nieuzasadniona a ewentualne koszty postępowania powinny opierać się na zasadzie słuszności, czyli obciążyć powoda (w postępowaniu ważne będzie wskazanie, że chciała Pani ugodowo załatwić sprawę- dowodem będzie wskazane przeze mnie pismo).

www.porada-prawna.pl