Marek Strzelecki Kancelaria Adwokacka tel. 789 413 540

Igołomia 293 oraz ul. Kurkowa 3/3 w Krakowie, e-mail: strzeleckimarek@interia.pl

Opublikowano: 2009-11-30

Rękojmia za wady w leasingu

Kupiłem samochód w leasingu i po przejechaniu 20000 km samochód co 1000km ma taka samą awarię już czwarty raz wymieniają wtryskiwacze za każdym razem pomoc drogowa nieprzespane noce, nerwy, wśród ludzi biznesu staje się już osoba niewiarygodna bo co się umowie na spotkanie to mnie niema spotkania na które nie mogę dojechać maja bardzo duży wpływ na moje dochody.
Pytanie czy mogę podać mercedesa za poniesione straty i czy mogę zadać wymiany całego auta przy 4 takiej samej usterce.

Czy mogę wnioskować do firmy leasingowej o nowy samochód z innym silnikiem.

Szanowny Panie ,

Zgodnie z Art. 7091 kodeksu cywilnego Przez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w tej umowie i oddać tę rzecz korzystającemu do używania albo używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony, a korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu w uzgodnionych ratach wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego.

Mamy to do czynienia zatem z 3 podmiotami:
Zbywcą w tym wypadku jest firma Mercedes,
finansującym jest Mercedes Benz leasing,
a korzystającym do używania jest pan.

Zgodnie z art. 7094 § 1 kodeksu cywilnego Finansujący powinien wydać korzystającemu rzecz w takim stanie, w jakim znajdowała się ona w chwili wydania finansującemu przez zbywcę. Jednakże zgodnie z art. 7094 § 2 kodeksu cywilnego Finansujący nie odpowiada wobec korzystającego za przydatność rzeczy do umówionego użytku. Tym samym Mercedes Benz Leasing nie odpowiada wobec pana za wady fizyczne rzeczy (jak to ma miejsce w przypadku zwykłej umowy sprzedaży).
Zgodnie z § 3 Finansujący obowiązany jest wydać korzystającemu razem z rzeczą odpis umowy ze zbywcą lub odpisy innych posiadanych dokumentów dotyczących tej umowy, w szczególności odpis dokumentu gwarancyjnego co do jakości rzeczy, otrzymanego od zbywcy lub producenta. Tym samym finansujący (mercedes benz leasing miał obowiązek wydać Panu dokument gwarancyjny wystawiony przez firmę mercedes).
Jeżeli chodzi o Pana uprawnienia z tytułu gwarancji (wystawianej przez producenta rzeczy) to ona jest uregulowana w dokumencie gwarancyjnym i ewentualnego uprawnienia do odstąpienia od umowy poszukiwać należy w jego treści! Roszczeń gwarancyjnych nie reguluje bowiem ustawa kodeks cywilny – gdyż gwarancja jest zawsze dobrowolnie ustanawiana przez producenta rzeczy!
Ustawa Kodeks cywilny reguluje tylko kwestię obowiązkowej odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady fizyczne i prawne rzeczy.
Kwestia rękojmi za wady fizyczne przedmiotu leasingu jest przedmiotem regulacji art. 7098, który brzmi:
„7098. § 1. Finansujący nie odpowiada wobec korzystającego za wady rzeczy, chyba że wady te powstały na skutek okoliczności, za które finansujący ponosi odpowiedzialność. Postanowienia umowne mniej korzystne dla korzystającego są nieważne.
§ 2. Z chwilą zawarcia przez finansującego umowy ze zbywcą z mocy ustawy przechodzą na korzystającego uprawnienia z tytułu wad rzeczy przysługujące finansującemu względem zbywcy, z wyjątkiem uprawnienia odstąpienia przez finansującego od umowy ze zbywcą.
§ 3. Wykonanie przez korzystającego uprawnień określonych w § 2 nie wpływa na jego obowiązki wynikające z umowy leasingu, chyba że finansujący odstąpi od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy.
§ 4. Korzystający może żądać odstąpienia przez finansującego od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy, jeżeli uprawnienie finansującego do odstąpienia wynika z przepisów prawa lub umowy ze zbywcą. Bez zgłoszenia żądania przez korzystającego finansujący nie może odstąpić od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy.
§ 5. W razie odstąpienia przez finansującego od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy, umowa leasingu wygasa. Finansujący może żądać od korzystającego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i wygaśnięcia umowy leasingu oraz umowy ze zbywcą.
Przepis ten w § 1 wprowadza podstawową zasadę, iż finansujący nie odpowiada wobec korzystającego za przydatność rzeczy do umówionego użytku i konsekwentnie także za jej wady. Wyłączenie odpowiedzialności finansującego nie obejmuje jednak tych sytuacji, kiedy wady rzeczy powstały na skutek okoliczności, za które finansujący ponosi odpowiedzialność. Takimi okolicznościami może być przede wszystkim uszkodzenie rzeczy w czasie, kiedy znajdowała się we władaniu finansującego, czy jej wadliwe wytworzenie ze względu na błędne wskazówki finansującego, co w praktyce u pana nie ma miejsca, gdyż finansujący (mercedes Benz leasing) nie obejmuje przedmiotu leasingu we władanie przed jego wydaniem korzystającemu (Panu), rzadko też przekazuje wskazówki co do sposobu wytworzenia rzeczy. Musiałby mercedes produkować pojazd wedle wskazówek mercedes Benz leasing co jest niemożliwe, bo forma leasingowa to instytucja finansowa, która nosi tylko w swej nazwie logo mercedesa.
W związku z przyjęciem zasady, iż finansujący nie odpowiada wobec korzystającego za wady przedmiotu leasingu, ustawodawca konstruuje rozwiązanie przewidujące przejście na korzystającego uprawnień z tytułu wad rzeczy, które przysługiwały finansującemu względem zbywcy rzeczy. W taki zakresie to panu przysługują bezpośrednie do zbywcy (mercedes) roszczenia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy.
Na korzystającego (czyli Pana) nie przechodzi jednak uprawnienie do odstąpienia od umowy ze zbywcą, bowiem prowadziłoby to do wygaśnięcia umowy leasingu, na co finansujący powinien zachować wpływ.!!!
Dyspozycja art. 7098 par. 4 k.c. przewiduje w związku z tym, iż uprawnienie do odstąpienia od umowy ze zbywcą z powodu wad przedmiotu leasingu może być wykonywane jedynie przez finansującego, ale tylko wtedy, kiedy zażąda tego korzystający, co rozumieć należy w ten sposób, iż warunkiem odstąpienia jest żądanie ze strony kupującego. To Pan musi zgłosić zatem żądanie do firmy leasingowej, aby ta odstąpiła od umowy z zbywcą – czyli mercedesem. Nie doszło przy tym do wyraźnego oznaczenia przez Kodeks cywilny skutków niezastosowania się przez finansującego do zgłoszonego przez korzystającego żądania odstąpienia od umowy ze zbywcą.
Przyjąć jednak trzeba, iż przyznanie korzystającemu prawa do żądania odstąpienia przez finansującego od umowy ze zbywcą przedmiotu leasingu sprowadza się do obciążenia finansującego obowiązkiem złożenia stosownego oświadczenia woli wobec zbywcy, a zatem przymuszenie finansującego do złożenia takiego oświadczenia następuje w trybie art. 64 k.c. Mówiąc inaczej – jeśli firma leasingowa nie wyrazi zgody na odstąpienie od umowy ze zbywca pojazdu – to pan ma roszczenie do sądu, aby ten w trybie art. 64 kodeksu cywilnego poprzez swój wyrok zastąpił to oświadczenie firmy leasingowej i aby nastąpiło odstąpienie od umowy.
Odstąpienie przez finansującego od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy skutkuje wygaśnięciem umowy leasingu. Sytuacja ta tworzy dla finansującego prawo domagania się od korzystającego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie, a niezapłaconych rat, od czego finansujący odliczyć musi korzyści, jakie uzyskał w związku z ich wcześniejszą zapłatą i wygaśnięciem umowy leasingu oraz umowy ze zbywcą. Korzyści uzyskane na skutek dokonanego odstąpienia związane będą przede wszystkim ze zwrotem uiszczonej przez finansującego ceny (wynagrodzenia), ale także należne jako odszkodowanie na zasadzie art. 566 par. 1 k.c., przy czym za uzyskaną korzyść uznać należy samo tylko roszczenie przysługujące finansującemu, a nie faktycznie uzyskane należności. To oznacza, iż w praktyce, gdy następuje wygaśniecie umowy leasingu z powodu odstąpienia od umowy – to Pan musi zwrócić pojazd zbywcy oraz taką sumę nieziszczonych rat leasingowych, które nie są pokryte zwrotem wynagrodzenia ze strony zbywcy.
Tak jak wskazałem wyżej wszystkie inne uprawnienia (poza prawem do odstąpienia od umowy) z tytułu wad rzeczy przechodzą na pana od firmy leasingowej. Ona zachowuje tylko kontrole nad odstąpieniem od umowy. Do tych uprawnień z tytułu rękojmi za wady (innych niż prawo odstąpienia) stosuje się przepisy o rękojmi za wady rzeczy przy sprzedaży.
Na podstawie bowiem dyspozycji art. 7094 par. 2 k.c., z chwilą zawarcia przez finansującego umowy ze zbywcą z mocy ustawy Kodeks cywilny przechodzą na korzystającego uprawnienia z tytułu wad rzeczy przysługujące finansującemu względem zbywcy, a zatem zarówno uprawnienia z rękojmi za wady fizyczne i prawne, jak i gwarancji. Przejście tych uprawnień następuje z mocy samego prawa już z chwilą zawarcia przez finansującego umowy ze zbywcą, przy czym rozumieć to należy nie jako przejście konkretnych roszczeń, ale raczej samej możliwości ich podnoszenia bezpośrednio przez korzystającego, jeśli tylko ujawnią się wady rzeczy. Korzystający w szczególności może samodzielnie wykonywać uprawnienia z rękojmi za wady fizyczne przedmiotu leasingu (poza odstąpieniem od umowy).
Jakie to panu przysługują osobiście uprawnienia względem firmy zbywcy (mercedesa) z tytułu rękojmi za wady rzeczy?
Rękojmię za wady rzeczy reguluje Kodeks cywilny (od art. 556 kodeksu cywilnego do art. 576 kodeksu cywilnego).
Przewidziany w art. 563 kodeksu cywilnego obowiązek zawiadomienia zbywcy o wykryciu wady w terminie 1 miesiąca – dotyczy występujących WAD FIZYCZNYCH.
Jeżeli rzecz nabyta posiada wadę prawną to taka wada powinna być przez Pana zgłoszona zbywcy w terminie 1 roku od jej wykrycia – pod rygorem utraty uprawnień wynikających z rękojmi za wady prawne rzeczy. (art. 576 kodeksu cywilnego).
Przepisy nie precyzują formy ani sposobu zawiadomienia zbywcy o wadzie rzeczy kupionej. Niemniej dla celów dowodowych najbardziej cenna jest forma pisemna (ewentualnie w formie elektronicznej – poprzez e-mail). Nie wskazuje Pan jak pan zawiadamiał Mercedesa, ale skoro czterokrotnie usuwano usterki to jest to z łatwością do udowodnienia.

A teraz szczegóły odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy:
Generalna zasada odpowiedzialności zbywcy z tytułu rękojmi określona jest w art. 556 § 1 Kodeksu cywilnego (KC), zgodnie z którym, zbywca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli:
– rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy,
– rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego,
– rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym
wszystkie te trzy sytuacje dotyczą tak zwanej rękojmi za wady fizyczne rzeczy zbywanej.
jeżeli zatem pojazd, który Pan wziął w leasing był zgodny z treścią zawartej umowy to nie ma Pan prawa do rękojmi, która dotyczy tylko wad UKRYTYCH.

Zgodnie z art. 557 § 1 KC, sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. W myśl art. 557 k.c., aby nastąpiło zwolnienie sprzedawcy od odpowiedzialności z rękojmi, kupujący musi wiedzieć o wadzie i nie podlega badaniu kwestia, czy powinien był wiedzieć np. dlatego, że wada rzeczy była jawna. Wynika stąd, że na gruncie kodeksu cywilnego nie ma znaczenia podział na wady jawne i ukryte (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29.06.2000 roku, sygn. akt V CKN 66/00). Tutaj ten przepis nie ma zastosowania, gdyż Pan korzysta w leasingu z nowego pojazdu, który musi działać sprawnie, aby był to towar zgodny z umową.

Zgodnie z art. 563 § 1 k.c., kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w przypadkach pomiędzy przedsiębiorcami niezwłocznie. Z treści pana wiadomości mniemam, iż usterka była tego rodzaju, iż niezwłocznie Pan wzywał serwis (albo odstawiał pojazd do serwisu) więc ten warunek przepisu art. 563 §1 KC jest zrealizowany.

Utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia zbywcy o wadach (zgodnie z art. 563 k.c.), jeżeli sprzedawca wadę PODSTĘPNIE zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją. Nie da się jednak ustalić jakiegoś kryterium dla pojęcia zatajenia wady, sąd każdorazowo na podstawie zebranego materiału dowodowego oceni czy w tym przypadku doszło do zatajenia wady. Zgodnie jednak z wyrokiem Sądu Najwyższego, podstępne zatajenie wady w rozumieniu art. 568 § 2 k.c. to takie umyślne działanie sprzedawcy, które ma na celu utrudnienie wykrycia wady przez kupującego. Będzie to zatem np. ukrycie lub zamaskowanie wadliwości, a co najmniej sytuacja, w której sprzedawca, wiedząc o istnieniu wady, nie poinformował o niej kupującego (wyrok SN z dnia 01.04.2003 sygn. akt II CKN 1382/00).
W Pana sytuacji zgłoszenie usterek było niezwłoczne wiec nie ma potrzeby głębokiego rozważania czy mercedes podstępnie ukrył wady czy też nie.

To czy zgodnie z pana pytaniem ma pan prawo żądać wymiany auta na nowe reguluje art. 560 kodeksu cywilnego, który wskazuje jakie są uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy:
„Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.
§ 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.
§ 3. Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.
§ 4. Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący. „
Czyli generalnie przysługuje tu roszczenie o odstąpienie od umowy albo żądanie obniżenia ceny. Te roszczenia zostały jednak zastrzeżone przy leasingu dla firmy leasingowej bo ona kupiła auto od zbywcy i przekazała Panu do używania w ramach leasingu.
Dalej przepis wskazuje iż prawo do odstąpienia od umowy nie przysługuje gdy zbywca niezwłocznie usunie wady, albo wymieni rzecz wadliwą na inną wolną od wad – chyba że wady już były uprzednio usuwane (pojazd naprawiany), rzecz była wymieniana (było już przekazywane nowe auto), albo gdy wady są nieistotne.

Reasumując:
1. ma pan prawo zażądać od firmy leasingowej aby odstąpiła od umowy z salonem i wówczas salon i firma leasingowa wzajemnie zwracają sobie świadczenia, a pan zwraca firmie leasingowej taką sumę rat jaka nie zostanie skompensowana zwrotem ceny przez salon. Jest to moim zdaniem opcja dla Pana niekorzystna.
2. ma Pan prawo dalej żądać naprawiania każdorazowo pojazdu PRZEZ ZBYWCE, gdy pojawią się usterki.
3. ma Pan wreszcie prawo wystąpić do zbywcy bezpośrednio o wymianę pojazdu na nowy. Dodatkowo zgodnie z art. 566 KC ma pan prawo domagać się odszkodowania od zbywcy za poniesione realnie szkody wywołane awariami pojazdu.
4. Nie ma Pan moim zdaniem prawa kierować roszczeń do firmy leasingowej za niewłaściwe wykonanie umowy – gdyż zgodnie z wskazanymi na wstępie przepisami ona jako instytucja finansowa nie odpowiada za stan fizyczny przedmiotu leasingu i za wady tej rzeczy.

Z poważaniem,

Marek Strzelecki
www.porada-prawna24.pl