Marek Strzelecki Kancelaria Adwokacka tel. 789 413 540

Igołomia 293 oraz ul. Kurkowa 3/3 w Krakowie, e-mail: strzeleckimarek@interia.pl

Opublikowano: 2009-09-23

Odszkodowanie

Pytanie do prawnika
Witam, proszę o udzielenie mi porady dotyczącej odszkodowania z tytułu zakażenia gronkowcem w wyniku leczenia szpitalnego. W miesiącu marcu br. poddałam się planowanemu zabiegowi operacyjnemu na oddziale Ginekologii. Po udanym zabiegu zostałam wypisana ze szpitala, a po kilku dniach miejsce, gdzie usunięto szew operacyjny “puściło zaczęła wypływać ropna wydzielina. Zostałam poddana kuracji antybiotykowej, wykonano również niezbędne badanie na posiew. Rozpoznano zakażenie gronkowcem skórnym. W rozmowie ze mną p. ordynator powiedział, że musiały być nieaktywne płyny, którymi dezynfekuje się powłoki skórne przed operacją. Stwierdził również, że jestem kolejną pacjentką, zgłaszającą się z tym problemem w miesiącu marcu. Mój okres rekonwalescencji przedłużył się o około 3 tygodnie. Ponadto poniosłam dodatkowe koszty z tytułu leczenia zakażonej rany. Obecnie czuję się dobrze, chociaż odczuwam bóle w okolicy miejsca zakażenia. Niewykluczone, że gronkowiec znów zaatakował i powstaje nowy zbiór ropny. Proszę o odpowiedź, czy mam szansę na odszkodowanie z Państwa pomocą?

porady prawnej udziela ekspert biura prawnego
Zgodnie z art. 361. KC § 1. Zobowiązany do odszkodowania, tj. szpital ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
§ 2. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
W myśl tego przepisu zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa swego działania lub zaniechania. Przepis ten odnosi się do jednej z koniecznych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej jaką jest związek przyczynowy. Wprowadzono w nim zasadę adekwatnej przyczynowości. Bez spełnienia warunku, iż między określonym zdarzeniem obciążającym (przypisanym przez przepis prawny) zobowiązanego do odszkodowania a powstałą szkodą istnieje związek przyczynowy, roszczenie odszkodowawcze nie powstanie. Skonstruowanie na potrzeby odpowiedzialności właściwego związku przyczynowego jest więc zagadnieniem nader istotnym, ponieważ wpływa na kształt roszczenia odszkodowawczego, a w konsekwencji decyduje o prawach poszkodowanego wierzyciela i obowiązkach dłużnika.
Art. 444. § 1 k.c. stanowi, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.
Przez uszkodzenie ciała należy rozumieć naruszenie integralności cielesnej (fizycznej), pozostawiające wyraźne ślady zarówno o charakterze zewnętrznym (np. pozbawienie kończyn), jak i uszkodzenie narządów wewnętrznych. Rozstrój zdrowia z kolei polega na różnorakich zakłóceniach normalnego funkcjonowania organizmu ludzkiego takich jak nerwice czy choroby psychiczne.
Naprawienie szkody będącej konsekwencją spowodowanej uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia obejmować winno wszelkie koszty będące skutkiem naruszenia wskazanych wyżej dóbr osobistych. Wchodzić tu w grę będą przede wszystkim koszty związane z leczeniem,
Jeśli chodzi o koszty leczenia to winny być uwzględniane wszelkie koszty, które biorąc pod uwagę aktualny stan wiedzy medycznej, dają realne szanse na poprawę stanu zdrowia poszkodowanego, a nie tylko koszty uwzględniane np. w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego (por. wyr. SN z 12.12.2002 r., II CKN 1018/00, niepubl.)
Art. 444§ 2 k.c. stanowi, że jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.
Szczególną formą naprawienia szkody polegającej na uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia jest renta. Zasadność jej domagania się występuje w ścisłe określonych w § 2 komentowanego przepisu przypadkach. Ma to miejsce wtedy, gdy nastąpiła całkowita lub częściowa utrata zdolności do pracy zarobkowej albo zwiększeniu uległy potrzeby poszkodowanego, ewentualnie, gdy zmniejszyły się widoki powodzenia na przyszłość. Wskazane wyżej następstwa powinny mieć charakter relatywnie trwały, aczkolwiek nie koniecznie nieodwracalny
Jeżeli chodzi o charakter prawny renty to należy podkreślić, że renta stanowi formę odszkodowania i nie ma charakteru alimentacyjnego; odszkodowanie zaś przysługuje o tyle, o ile żądający go poniósł szkodę; z kolei powstanie szkody w postaci utraty zarobku nie zależy od tego, czy poszkodowany miał lub nie roszczenie o uzyskanie pracy, lecz od tego, czy pracę tę mógł wykonywać i czy przypuszczalnie by ją wykonywał.
Szkoda musi posiadać walor realny, nie zaś tylko teoretyczny, a to sprawia, że na tle przepisu art. 444 § 2 KC sama tylko utrata zdrowia i ewentualność poniesienia w związku z tym przez poszkodowanego uszczerbku majątkowego nie jest wystarczająca dla przyjęcia w konkretnej sprawie, że zasadne jest żądanie renty. Z wyraźnego brzmienia art. 444 § 2 KC wynika, iż nie sama tylko utrata zdrowia, lecz rzeczywista utrata zdolności zarobkowania i widoków na przyszłość, a także rzeczywiste zwiększenie się potrzeb poszkodowanego jako następstwo wywołania uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia stanowią przesłanki zasądzenia renty po myśli art. 444 § 2 KC
Zgodnie z art. 445. k.c. § 1. W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Zadośćuczynienie za krzywdę jest swoistą postacią odszkodowania, którego celem jest rekompensowanie uszczerbku w dobrach osobistych (szkody niemajątkowej), oczywiście w takim zakresie, w jakim taka rekompensata, ze względu na szczególny charakter tych dóbr, jest możliwa za pomocą świadczeń pieniężnych. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną, gdyż stanowi przybliżony ekwiwalent za doznaną przez pokrzywdzonego szkodę niemajątkową (krzywdę). Powszechnie uważa się, że powinno ono wynagrodzić doznane przez pokrzywdzonego cierpienia, utratę radości życia oraz ułatwić mu przezwyciężenie ujemnych przeżyć psychicznych. Podstawową przesłanką domagania się zadośćuczynienia jest doznanie szkody niemajątkowej (krzywdy) wynikającej określonych faktów, z którymi norma prawna wiąże obowiązek jej naprawienia (czynów niedozwolonych). Krzywda ta – utożsamiana z negatywnymi przeżyciami w sferze psychicznej jednostki – musi być konsekwencją naruszenia dóbr osobistych, a nie majątkowych.
Jak stwierdzono wyżej podstawą żądania rekompensaty za doznaną krzywdę jest naruszenie dobra osobistego i wynikająca z tego faktu szkoda niemajątkowa. Pomiędzy nimi musi zaistnieć związek przyczynowy o charakterze adekwatnym, czyli szkoda musi być normalnym następstwem określonego działania, czy też zaniechania. Związek przyczynowy nie tylko jest przesłanką odpowiedzialności za krzywdę, ale również rozstrzyga o granicach tejże odpowiedzialności
Reasumując, jeśli jest Pani w stanie wykazać zdarzenie powodujące szkodę, związek przyczynowy pomiędzy tym zdarzeniem oraz powstałą szkodą, a także swoją szkodę może Pani skutecznie domagać się odszkodowania za szkody na swej osobie, w wypadkach prawem przewidzianych również renty, a także zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Według mojej oceny ma Pani bardzo duże szanse na odszkodowanie, jednakże w tym celu konieczne jest wniesienie do Sądu pozwu o odszkodowanie.